logoBIP

Niełatwo iść śladami Stanisława Władysława Reymonta- jednego z patronów naszej szkoły, ponieważ życie rzucało go na różne drogi i dróżki.
Jednak piątoklasiści wraz z wychowawczyniami starali się sprostać temu wyzwaniu.
8 października ruszyli spod szkoły do Lipiec Reymontowskich, w których znajduje się muzeum poświęcone twórczości pisarza, skansen wsi i piękny plener, któremu sprzyjały widoki złotej, polskiej jesieni, spadających jabłek i smacznych, świeżych orzechów włoskich, jedzonych i łupanych na miejscu.
Z sielskiej i spokojnej wsi przejechaliśmy do Łodzi. Najpierw był spacer do nowoczesnego obiektu, który nosi imię Noblisty, czyli łódzkiego portu lotniczego Lublinek. Stamtąd przejechaliśmy na ulicę Sienkiewicza do naleśnikarni; na obiad, by w końcu udać się do samego serca Łodzi- na ulicę Piotrkowską, na której pośród secesyjnych kamieniec na swym kuferku z piórem w ręku siedzi pisarz.
Kto dotknął pióra od dziś będzie czuł natchnienie do pisania wspaniałych prac, opowiadań i opisów.
Bo jedno jest pewne! Przy tak dużej dawce wiedzy, zapamiętamy na pewno, że Wł. Reymont napisał epopeję wiejską pt. „ Chłopi”, stworzył obraz współczesnej sobie Łodzi w „ Ziemi obiecanej” i otrzymał Nagrodę Nobla w 1924 roku.

Ewelina K.